Une fantaisie du docteur Ox Kaprys doktora Oxa

Wstęp

(pochodzi z wydania broszurowego)

Oddaję dzisiaj do rąk czytelników jedno z dłuższych, obok: Hrabiego de Chanteleine, Zimowania w lodach czy Łamaczy blokad, opowiadań Juliusza Verne’a. Ów utwór, lekki w swej treści, pełen zabawnych, ale jakże równocześnie wnikliwych obserwacji zachowań ludzkich, uzewnętrzniających się pod wpływem wchłaniania do swych płuc nadmiernych ilości tlenu, wykazuje, jak niewiele potrzeba człowiekowi, by diametralnie zmienił swoje zachowanie, postawę, czy sposób życia. Autor wykazuje w dobitny sposób, że nawet działalność jednego osobnika, w powiązaniu i z zastosowaniem pewnych uwarunkowań, czy czynników (tutaj tlenu), może doprowadzić do przeobrażenia całych społeczności lub nawet narodów! Udaje się to również Kaw-djerowi, bohaterowi napisanej przeszło trzydzieści lat później powieści Rozbitkowie z „Jonathana”… A czyż w historii XX wieku nie miały miejsca takie sytuacje? Wszyscy znamy je doskonale.

Na szczęście, w końcu zawsze przychodzi opamiętanie, czy też ma miejsce Wielki Wybuch… i wszystko wraca na stare, wysłużone, ale dobre tory, życie płynie jak dawniej, ludzie znowu stają się normalni, a ich zachowania przewidywalne.

Owo opowiadanie, napisane w 1871 roku, ukazywało się po raz pierwszy w Muzeum Rodzinnym od marca do maja roku 1872, ozdobione ilustracjami Parenta i Bara. W wydaniu książkowym ukazało się po raz pierwszy w roku 1874 w zbiorze opowiadań zatytułowanym Fantazja doktora Oxa.

Polscy czytelnicy bardzo szybko mogli zapoznać się z tym utworem Verne’a, będącego w owym okresie bardzo popularnym pisarzem, bowiem już w 1875 jego treść opublikowano na łamach Opiekuna Domowego, pod tytułem Fantazja dr-a Ox, lecz w nieco skróconym tłumaczeniu.

Należy dodać, że niniejsze tłumaczenie oparte jest na podstawie wydania książkowego Hetzela z XIX wieku, które nieco odbiega w treści od pierwotnego tekstu, zamieszczonego w Muzeum Rodzinnym. Być może, w przyszłości, dokonana zostanie w języku polskim analiza porównawcza obu wersji…

Życzę przyjemnej lektury.

Andrzej Zydorczak

Sürgöny

Feladó-hivatal: a világháló · Rendeltetési hely: a Nautilus fedélzete

0 szó · díj: 0 krajcár (a pontokból STOP lesz)