Wstęp
(pochodzi z wydania broszurowego)
Dzisiaj opowiadaniem Wieczny Adam rozpoczynam wydawanie drugiej dziesiątki tomików “Biblioteki Andrzeja”.
Nie spodziewałem się wcale, zaczynając w roku 1998, że starczy mi chęci i sił “ogłosić drukiem” tyle opowiadań. Mam nadzieję, iż uda mi się dociągnąć do tomu dwudziestego.
Wieczny Adam jest jednym z moich ulubionych utworów Verne’a. Z jakiego powodu? Być może dlatego, że autor w dość oryginalny sposób podszedł do zagadnienia istnienia i pochodzenia człowieka, zmuszający do refleksji, zadumania i zastanowienia się nad swoim losem. Czy czytelnicy też tak go odbiorą? Może…
Trzeba zaznaczyć, że zaprezentowane w tym tomiku opowiadanie nie jest wersją oryginalną Juliusza, lecz zostało zmienione (w niezbyt wielkim stopniu) przez jego syna, Michela. Ukazało się po raz pierwszy już po śmierci wielkiego pisarza, w 1910 roku, w zbiorze opowiadań, wydanych przez Hetzela pod wspólnym tytułem Hier et demain [Wczoraj i jutro].
Ponieważ w Polsce nie było nigdy publikowane, sądzę, iż z tym większym zainteresowaniem zostanie przeczytane i życzliwie przyjęte.
Życzę przyjemnej lektury
Andrzej Zydorczak